Jak w tytule. Działo się dzisiaj wiele.
Na uroczystym apelu odbyło się uroczyste pożegnanie uroczystych klas trzecich (powtórzenia zamierzone xD). Ogólnie było trochę smutno, trochę radośnie- pół na pół. Zakończenie trwało około godziny, głównie z powodu wręczania świadectw z wyróżnieniem, która ja również otrzymałam x3.
Ale po kolei xD
Wstałam rano o 6:25- obudził mnie budzik- taka jego rola w końcu |D Wstałam, przez pół godziny zastanawiałam się co na siebie włożyć (na koniec zdecydowałam się na brązową spódniczkę z wyszywanymi kwiatami, bolerko i bluzkę w tym samym kolorze xD). O 8:08 obudziłam rodziców, albowiem trza było ś

ieszyć do szkoły na 9:00, a musiałam kupić jeszcze kwiaty i iść po koleżankę.
Zdążyłam xD
Gdy przyszła kolej na to, by osoby czerwono-paskowe z IId, wstałam. Miałam nadzieję że w tym roku nie przewrócę ani nie potknę się. Płoche nadzieje. Na ławce obok znajdowały się 23 róże dla klasy IIId. Wstając- strąciłam je. Wszystkie. Co do jednej. Bez wyjątku. Na środek.
Lol xD
Tylko ja tak potrafię.
Później błam w pizzeri wraz z



i z Pysią. Bawiłyśmy się świetnie, mimo tego że pewne dziewczyny uwzięły się na nas xPPP
Cały czas nie mogę uwierzyć w to, że są wakacje. I że jestem w trzeciej klasie. Nie wierzę.
PS. Z próbnego testu anglojęzycznego, który wylosowała nasza szkoła dostałam 42 punkty na 50 |D
Nie wiem. Cud.
PPS. Mój Internet ciągle świruję- kiedy włączam gg- przestaje chodzić
więc przepraszam za nieobecność D: